To nie Prima-Aprilis, to wydarzyło się naprawdę!
1 kwietnia na „Orliku” wszystkie chętne dzieci mogły wziąć udział w polowaniu na pisanki i „Biegu z jajem” .
Kto szybszy i sprytniejszy ten zebrał z trawnika więcej rozsypanych, kolorowych pisanek.
Oczywiście po zabawie wszystkie dzieci otrzymały słodkie upominki.
Dalsza część sobotniego spotkania zgromadziła mieszkańców gminy zarówno przed budynkiem Centrum, jak i w sali lustrzanej.
Rozstawione stoiska nie pozwalały przejść obojętnie – każdy mógł znaleźć coś dla siebie – własnoręcznie wypiekane ciasta, chleby, pyszne pierogi, ekologiczne sery czy swojskie wyroby wędliniarskie oraz oczywiście miody.
Niepowtarzalnych barw dodawały kolorowe ozdoby świąteczne – do kupienia ręcznie ozdobione jaja, palmy, zające, kurczaczki, wieńce i wiele innych cudownych arcydzieł!
W sali lustrzanej natomiast dzieci i dorośli pod okiem instruktorów (Pań: Agnieszki Śmiałkowskiej, Kamili Machalskiej, Magdaleny Kurkin i Karoliny Stachyry-Pawiłojć) pracowali nad zrobieniem własnego jaja japońską metodą kimekomi i wielkanocnej palmy. Nad warsztatami wikliniarskimi czuwał mistrz – Pan Andrzej Dąbrowski, pod którego czujnym okiem powstawały: wiklinowe wianuszki, koszyczki i kule.
Kto nie był – niech żałuje, kto przyszedł – niech się delektuje…